poniedziałek, 24 marca 2014

Czy kary mają jakąkolwiek skuteczność?








Po opublikowaniu prezentacji o rodzajach kar, otrzymałam taką wiadomość:

Witam, interesuje mnie też ta właśnie tematyka związana z wychowaniem. Mam pytanie - czy Pani doświadczenie potwierdza, że kary mają jakąkolwiek skuteczność? Jeżeli tak to jaką i czy w wielu przypadkach nie powodują więcej złego? 
Pozdrawiam 
PS. Bardzo ciekawie o karaniu i nagradzaniu mówi "Porozumienie bez przemocy".... 

Na temat kar i ich skuteczności można by wiele dyskutować. Cieszę się, że Ktoś o to zapytał, poczynił głębszą refleksję...

W mojej ocenie należy rozróżnić kary od konsekwencji.



KARA - to niewłaściwe zachowanie dorosłego za niewłaściwe zachowanie dziecka (moja definicja :)

Inaczej jeszcze rzecz ujmując (za J. Rumpfem) "... to każde zachowanie, które rani drugą osobę. Polega na przymusie, poniżeniu, obrazie, przemocy (bicie) i nie jest obroną konieczną. Kary również polegają na przypisywaniu dzieciom pewnych cech: "Jesteś niedobry, zły, głupi; i tak nic z ciebie nie będzie" lub obrzucaniu obelgami, jak "głupek, głupia gęś, nicpoń, bezczelny typ".

KARA może być skuteczna, ale rodzi gniew, strach, chęć odwetu, poczucie poniżenia. 

KONSEKWENCJE zaś to NIE KARY!!!

Konsekwencja to właściwa reakcja dorosłego na niewłaściwe zachowanie dziecka.

KONSEKWENCJE mogą nie podobać się dzieciom, ale nie wywołują gniewu i buntu. 

Zatem skuteczność wymierzania kary zależy od:


1. akceptowania przez dziecko norm i zasad, za przekroczenie których dziecko jest karane
2. istnienia pozytywnego związku uczuciowego między karanym dzieckiem a osobą wymierzającą karę,      powinna to być osoba znacząca dla niego
3.  zaistnienia kary natychmiast po wystąpieniu reakcji negatywnej
4.  adekwatności kary do przewinienia dziecka
5. możliwości alternatywnej reakcji, innej niż agresywna.

To tak po krótce. Sądzę, że temat się rozwinie w kolejnych odcinkach.

Pozdrawiam serdecznie
Pedagog w akcji


poniedziałek, 17 marca 2014

Gradacja kar


Koniec leniuchowania!



Wraz z nadejściem wiosny wracam do akcji. Przepraszam za 3 miesięczny letarg. Ale zima i mnie pokonała. Teraz powinno być już tylko lepiej :)


styczeń 2014_Izrael

A na dobry początek coś na temat KAR, a zwłaszcza ich stopniowania. Dla nas pedagogów, zwłaszcza młodych, ale i tych starszych także, wciąż dużą trudność sprawia wymierzanie kar uczniom. Jak to robić, by było mądrze i konsekwentnie? Byśmy nie stracili autorytetu i jednocześnie byli szanowani przez naszych podopiecznych.

Poniższą prezentację proszę traktować jako pomysł, przykład, propozycję, a nie wyrocznię :)